MOTTO:


Paweł Antoni Baranowski - BLOG
Witam Cię mój szanowny czytelniku i szanowna czytelniczko. Dziękuję Ci za zainteresowanie. Na wstępie jednak wyjaśnijmy to sobie: celem pisania mojego blogu jest - wyrazić to, co ja chcę przekazać i to wyłącznie w taki sposób - w jaki ja chcę to zrobić. To nadaje sens publikowaniu indywidualnych blogów. Mój blog jest dla odwiedzających jak biblioteka publiczna: czytać książki można, jeśli ktoś lubi i chce, ale pisać w tych książkach - nie należy. Nie jestem informatorem moich czytelników a mój blog nie jest czasopismem.

30/12/2016

Długo szukałem, ale już teraz wiem: To Ona:

Oto ona;
... ta o której marzę od dawna na jawie i we śnie;

  • taka śliczniutka, elegancka i na wysokim poziomie zaawansowania, moja wybrana;
  • niezwykle reprezentacyjna i atrakcyjna, że nie wstyd się z nią pokazać w żadnym towarzystwie, nawet wśród znawców i szpanerów;

  • taka zadbana, dająca poczucie bezpieczeństwa w każdej sytuacji, co to pomoże ci zdążyć na czas, ale także i pozwoli uciec - gdy trzeba;

  • ta co nigdy cię nie wyprzedza a co najwyżej pozostanie gdzieś z tyłu;

  • gotowa do akcji kiedy trzeba, o każdej porze dnia i nocy, ale też posiadająca jakieś hamulce;

  • niezawodna, doskonale zbudowana, o cudownych liniach i kształtach;

  • taka wielkomiejska, jak najbardziej "dla dorosłych";

  • zawsze pachnąca czystością i lśniąca odpowiednimi lakierami;

  • śmiało można się z nią pokazać na ulicy, na chodniku, na jezdni i na ścieżce i glina się nie czepia;

  • pasująca do garnituru tak dobrze jak i do dresów;

  • dzwoniąca tylko wtedy kiedy trzeba i zawsze dobrze nasmarowana...


Oto moja ukochana i wymarzona:

Jej zdjęcie